default logo

Jakie są przyczyny tycia po 40 roku życia?

Ludzie niemalże obsesyjnie dążą do idealnego ciała, które jest bezustannie promowane na okładkach magazynów, w telewizji, filmach, przez piosenkarzy, celebrytów i innych. To właśnie dzięki takim osobom dodatkowe kilogramy są związane z wyśmiewaniem w trakcie lat szkolnym, później na studiach oraz po rozpoczęciu pracy zawodowej wiążą się z kompleksami oraz brakiem pewności siebie. Jednakże po przekroczeniu pewnego wieku ludzie są znacznie bardziej narażeni na przybieranie na wadze niż ma to miejsce w przypadku młodych osób.

Co jest tego winą? Przybieranie na wadze po ukończeniu 40 roku życia jest ściśle związane ze spowolnieniem metabolizmu. Jeżeli po przekroczeniu tej granicy kobieta (gdyż to ich głównie dotyczy ten problem) ciągle spożywa te same produkty, lubuje się w słodkościach oraz pieczonych, smażonych daniach, zacznie przybierać na wadze, mimo iż wcześniej tejże tendencji nie miała. Jeżeli będzie ona przybierała pół kilograma każdego miesiąca to jej waga na przestrzeni wielu lat niebezpiecznie zwiększy się. Nikt nie mówi o tym, aby z wiekiem rozpoczynać diety wegańskie, albo głodzić się, żeby tylko i wyłącznie przypominać wyglądem wspomniane już osoby, jednakże należy przede wszystkim jeść zdrowo i racjonalnie, gdyż im człowiek straszy tym mniej się rusza i mniej kalorii niezbędne jest do właściwego funkcjonowania organizmu.

Należy również zaznaczyć, że nadwaga jest w stanie wywołać choroby, jak chociażby cukrzycę, miażdżycę i inne dolegliwości na tle krążenia oraz problemy z sercem. Starsze kobiety tyją również przez mniejsze ilości hormonów w organizmie (zarówno estrogenu, jak i progesteronu), a także brak odpowiedniego balansu między nimi, co jest nieodłącznie związane z menopauzą. Braki w hormonach odpowiadają za szybsze rozwijanie się komórek tłuszczowych, a także zatrzymywanie wody w organizmie, dzięki czemu dodatkowa opuchlizna wygląda jak zbędne zwałki tłuszczu, a w związku z tym znacznie pogarsza zarówno wygląd, jak i samopoczucie kobiety.